• Home
  • /
  • DIY
  • /
  • Prezetownik, czyli lista przypadkowych prezentów dla nieprzypadkowych osób

Prezetownik, czyli lista przypadkowych prezentów dla nieprzypadkowych osób

prezentownik

Pomysłów jak usystematyzować ten post było kilka, ale nigdy nie mogłam objąć wszystkich propozycji. Zrodził się więc nowy – na listę prezentów bez wspólnego mianownika. Są to rzeczy, które z pewnością spodobają się osobom śledzącym moje poczynania w internecie (więc jeśli wiecie, że ktoś jeszcze szuka dla Was prezentu to podeślijcie mu ten tekst) oraz tym, którzy lubią czasem wyjść po za schemat.

Kalendarze

folkstar

Kalendarzy na rynku jest cała masa. Wygląda na to, że u mnie w tym roku, że połowa prezentów to będą kalendarze, ale zupełnie różne. Bo właśnie wybór odpowiedniego rodzaju to ten moment kiedy możemy pokazać jak dobrze kogoś znamy. Dla mojej mamy wybrałam kalendarz folkstar ze zdjęcia, nie tylko dlatego, że ma piękne łowickie wzory, ale również ze względu na to, że jest naprawdę lekki i ma dużo miejsca do pisania na każdy dzień. Dla mojej przyjaciółki będzie coś bardziej w stylu bullet journal, a dla babci kalendarz stojący. Niby taka prosta rzecz a ile opcji!

Kartka podarunkowa

flying tiger

Myślę, że zwolenników i przeciwników tego rodzaju prezentu jest tylu samo. Dzisiaj nie będę próbowała udowodnić racji jednej z tych grup a drugiej przekonać. Po prostu chcę Wam powiedzieć, że karta prezentowa nie musi być do sklepu z ubraniami czy kosmetykami. Jeśli macie do obdarowania kreatywnego człowieka to jestem pewna, że będzie skakał z radości za możliwość obkupienia się  w Empiku czy Flying Tiger. Warto spojrzeć właśnie na taką formę prezentu szerzej. Bo jeśli wiecie, że ktoś potrzebuje nowych markerów albo obudowy na telefon to możecie ryzykować i wybrać samodzielnie albo pokazać „wiem czego ci brak, ale myślę, że kolor/wzór sam wybierzesz najlepiej”.

Zdrapki / losy na loterię

zdrapka

Na taki rodzaj prezentu wpadłam dwa lata temu i od tej pory stał się wigilijną tradycją. Bardzo fajne jest to, że to prezent na każdy budżet, bo zdrapki można kupić za złotówkę jak i za 5 czy 10zł. Mamy dodatkowo element takiej wspólnej świątecznej zabawy kiedy wszyscy sprawdzają czy komuś udało się wygrać. Co prawda nikomu w moim domu nie udało się jeszcze rozbić banku i zdobyć głównej nagrody, ale ten dreszczyk emocji i nawet symboliczne wygrane dają dużo radości.

Słodycze

czekolada świąteczna

Niby coś oczywistego, ale często się o tym zapomina. Ja zawsze staram się wybierać te w świątecznej wersji i dodatkowo ładnie je opakować żeby nikt nie zapomniał, że mamy Boże Narodzenie. Jest to taki rodzaj prezentu, który będzie dobry jeśli mamy ograniczony budżet a wybieramy się gdzieś do liczniejszego grona, bo łatwo można go podzielić między wszystkich. Sprawdzi się też jeśli kogoś dobrze nie znamy i nie wiemy zupełnie co kupić. Oczywiście będzie świetny też jako prezent dodatkowy do tego głównego. Widzieliście to cudowne Ptasie Mleczko z reniferowym nadrukiem?

Postcrossingowy zestaw dla początkującego

postallove

Ile razy marzyliście żeby mieć kogoś bliskiego, kto też wymieniałby się pocztówkami, albo słyszeliście od kogoś, że nawet ciekawie brzmi ten wasz postcrossing? No to teraz jest ten moment żeby przy okazji prezentu świątecznego kogoś w to wkręcić. Do takiego zestawu proponuję kilka pocztówek, znaczki, ozdobne naklejki „priorytet” a może nawet jakiś uroczy długopis. Dla tych, którzy chcą taki zestaw rozbudować mogę polecić też ozdobne stemple. A teraz najważniejsze – kiedy już kolacja się skończy, kolędy zostaną odśpiewane a prezenty rozdane siadacie z taką osobą i pokazujecie jej krok po kroku jak działa portal postcrossing. Genialne prawda? Na podobnej zasadzie możecie przygotować zestaw do pisania listów.

Fiszki

fiszki.pl

W ostatniej chwili wpadł mi do głowy ostatni pomysł, a to dlatego, że niedawno w podróż zabrałam fiszki, które okazały się strzałem w dziesiątkę. Jest to mniejsze niż książka, a też można się dużo nauczyć. Ostatnio odkryłam taką serię „Kompetencje XXI w.”. Po „Kiedy nie ufać statystykom?” sięgnęłam w dużej mierze dlatego, że to dzieło Janiny, ale już wiem, że w serii jest dużo więcej ciekawych dla mnie rzeczy. Są to 32 karty o tym jak manipuluje się statystykami i jak się przed tym bronić opowiedziane z typowym dla Janiny poczuciem humoru i przykładami na jagodziankach. Drugim typem fiszek są te językowe. Będzie to świetny prezent dla osoby, która wspomina o tym, że jakiegoś języka chciałaby się nauczyć, ale jakoś na szkołę językową nie ma czasu albo której marzy się jakaś zagraniczna wyprawa. A jeśli Wasz obdarowywany podesłał Wam ten post to jest duża szansa, że chce zacząć pisać w obcym języku pocztówki albo listy. Wystarczy wybadać co to ma być za język i gotowe – wasz prezent ląduje w top 10 najlepszych prezentów świątecznych tej osoby. Czego chcieć więcej? 

Mam nadzieję, że udało się Wam znaleźć prezentową inspirację w tym przypadkowym zbiorze prezentów. Koniecznie napiszcie w komentarzach jaki prezent dodalibyście do tej listy.

Wesołych Świąt!

6 komentarzy

Dodaj komentarz